Szpital Miejski im. J. Strusia wprowadza program mentoringu dla absolwentów medycyny. To rozwiązanie, które ma realnie ułatwić pierwsze miesiące w pracy młodym pielęgniarkom, położnym i ratownikom medycznym – grupom, które bardzo często zmagają się ze stresem i niepewnością po opuszczeniu uczelni.

Mentorzy – wsparcie nie tylko merytoryczne

Wielospecjalistyczna placówka przy ulicy Szwajcarskiej zdecydowała się na wdrożenie praktycznego programu opartego na bezpośredniej współpracy początkujących pracowników z bardziej doświadczonymi koleżankami. To właśnie mentorzy pokazują, jak wygląda praca na oddziale, pomagają odnaleźć się w codziennych obowiązkach oraz wspierają w sytuacjach nietypowych, które nie zawsze można przewidzieć podczas studiów.

Droga od teorii do praktyki – z czym mierzą się młodzi?

Początkujący medycy stają przed ogromnym wyzwaniem: nie chodzi już tylko o wiedzę książkową, ale o umiejętność pracy z pacjentem w realnych warunkach szpitalnych. Jak zwracają uwagę doświadczeni pracownicy szpitala, adaptacja do rytmu pracy, presji czasu oraz odpowiedzialności za zdrowie i życie innych często wymaga czasu i wsparcia. Mentorka Małgorzata Barabasz podkreśla, że chociaż wielu młodych świetnie radzi sobie z teorią, prawdziwym testem jest codzienność na oddziale.

Model pracy: mentor i podopieczny razem na dyżurze

Nowatorski element programu polega na tym, że mentorzy towarzyszą młodym koleżankom przez co najmniej 25% czasu pracy. Taki układ umożliwia szybsze opanowanie procedur, budowanie pewności siebie oraz lepszą integrację z zespołem. Jak zauważa pielęgniarka Żaneta Krzyżostaniak, wspólna praca pozwala także dzielić się strategiami radzenia sobie w trudnych emocjonalnie sytuacjach, co jest niezwykle ważne w zawodach medycznych.

Codzienne wsparcie – bezpieczeństwo dla pacjentów i pracowników

Konsultacje z mentorami to nie tylko szansa na rozwój zawodowy, ale także na bieżące rozwiązywanie problemów i wyjaśnianie wątpliwości. Anna Szwed-Kopyto, jedna z uczestniczek programu, wskazuje, że możliwość zadania pytania w trudnej sytuacji, czy poproszenia o pomoc, daje poczucie bezpieczeństwa oraz zmniejsza stres, co przekłada się na wyższą jakość opieki nad pacjentami.

Jak działa program i jakie są plany na przyszłość?

Obecnie program objął trzy absolwentki kierunków medycznych i trzy doświadczone mentorki, które współpracują na trzech różnych oddziałach. Całość zorganizowana jest pod nadzorem Pielęgniarki Naczelnej, co zapewnia dopasowanie wsparcia do potrzeb szpitala i pacjentów. Inicjatywa realizowana jest dzięki finansowaniu z Krajowego Planu Odbudowy w kwocie 40 997,88 zł i już spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem wśród personelu.

Jak informuje Beata Urban, zastępczyni dyrektora ds. organizacyjno-personalnych, szpital rozważa wdrożenie programu na stałe, tak by nowe pokolenia medyków mogły skuteczniej, bezpieczniej i z większą korzyścią dla pacjentów wchodzić w świat pracy klinicznej. Mieszkańcy naszego miasta mogą być spokojni – opiekę nad nimi sprawują coraz lepiej przygotowane i wsparte kadry.

Źródło: Urząd Miasta Poznania