Miłośnicy dwóch kółek oraz sympatycy lokalnej historii nie mogli narzekać na brak emocji w sobotę, 25 kwietnia. To właśnie wtedy odbyła się wyjątkowa impreza: rowerowy rajd szlakiem miejscowych zabytków i opowieści. Choć początek dnia upłynął pod znakiem niepewnej pogody, w ostatniej chwili aura sprzyjała aktywnościom na świeżym powietrzu, zapewniając uczestnikom komfortowe warunki do wspólnej podróży przez malownicze zakątki gminy.

Organizacja wydarzenia i motywacje uczestników

Rowerowa wyprawa wystartowała spod świetlicy wiejskiej w Gowarzewie, gdzie licznie zgromadzeni uczestnicy otrzymali pamiątkowe pocztówki służące nie tylko jako upominek, lecz także jako karty kolekcjonerskie do zbierania pieczątek na trasie. Inicjatywa ta dodała rywalizacji element zabawy i zachęciła do zaliczania wszystkich punktów kontrolnych. Przed rozpoczęciem rajdu słowa wsparcia i zachęty popłynęły od przedstawicieli samorządu oraz inicjatorów przedsięwzięcia — w tym sołtys Gowarzewa Lidii Lammel, wójta gminy Kleszczewo Bogdana Kemnitza, który zdecydował się przejechać całą trasę razem z pozostałymi, oraz Andrzeja Bartczaka, organizatora wydarzenia. Niespodzianką była także obecność Antoniego Kobzy, autora książki o Gowarzewie, którego publikacja trafiła do rąk uczestników jako inspiracja do głębszego poznania dziejów regionu.

Trasa rajdu – zabytki, ciekawostki i bezpieczeństwo

Rowerowa kolumna przemierzała trasę biegnącą przez miejscowości Gowarzewo, Trzek i Czerlejno. Uczestnicy mieli okazję odwiedzić lokalne zabytki, w tym historyczny kościół i urokliwy wiatrak, a także wysłuchać barwnych opowieści na temat historii i tradycji tych miejsc. Przystanki na trasie służyły nie tylko zbieraniu pieczątek, ale przede wszystkim poznawaniu mniej znanych aspektów lokalnej przeszłości. Priorytetem podczas całego wydarzenia było zapewnienie bezpieczeństwa rowerzystom — nad sprawnym przebiegiem rajdu czuwali niezawodni druhowie z OSP Gowarzewo, odpowiedzialni za eskortę i pomoc na trasie.

Wspólne zakończenie i integracja lokalnej społeczności

Meta rajdu usytuowana została przy zabytkowym wiatraku w Czerlejnie, gdzie na wszystkich czekał poczęstunek przygotowany przez członkinie lokalnych Kół Gospodyń Wiejskich. Wspólny piknik stał się nie tylko okazją do odpoczynku po rowerowych trudach, ale także przestrzenią sprzyjającą integracji i rozmowom. Sukces wydarzenia był możliwy dzięki zaangażowaniu wielu podmiotów — od gminnych instytucji, przez strażaków-ochotników, po społeczników z Czerlejna, Trzeku i Gowarzewa. Współpraca tych wszystkich grup pozwoliła stworzyć wartościową inicjatywę, która łączy pasję do sportu, historię oraz budowanie więzi wśród mieszkańców.

Źródło: facebook.com/profile.php?id=100069892332069