Seria wyłudzeń na poznańskich osiedlach Grunwald i Jeżyce stała się głośnym tematem wśród lokalnej społeczności. Przestępcy, wykorzystując telefoniczne oszustwa, doprowadzili do poważnych strat finansowych u mieszkańców, zwłaszcza wśród osób w średnim i starszym wieku.
Jak działali sprawcy
Oszustwo polegało na podszywaniu się pod pracowników banków. Dzwoniący przekonywali rozmówców, że doszło do zagrożenia ich konta bankowego, powołując się na rzekomy wyciek danych lub fałszywe próby zaciągnięcia kredytu na ich nazwisko. Ofiary były nakłaniane do wypłaty pieniędzy lub wpłat do bitomatów – automatów umożliwiających zakup kryptowalut za gotówkę. Takie działania miały rzekomo uchronić ich oszczędności, w rzeczywistości prowadziły jednak do ich utraty.
Przebieg zdarzeń w Poznaniu
W ostatnim czasie doszło do dwóch znacznych przypadków wyłudzeń. 83-letni mieszkaniec Poznania, zmanipulowany przez przestępców, wypłacił 80 tysięcy złotych z własnych kont i przekazał gotówkę nieznanej osobie. W drugim przypadku, 49-latek utracił łącznie 100 tysięcy złotych – część tej kwoty wpłacił do bitomatu, pozostałą przekazał po zaciągnięciu kredytu osobie wskazanej przez sprawców, tzw. odbierakowi. Osoby takie jak odbierak są wykorzystywane przez grupy przestępcze do przejęcia gotówki i jej transferu w ramach przestępczej siatki.
Krok po kroku: schemat przestępstwa
Przestępcy instruowali swoje ofiary, jak krok po kroku mają postępować – począwszy od wypłaty środków, poprzez przekazanie gotówki nieznajomemu, aż po dokonywanie wpłat w bitomatach. Całość była zorganizowana tak, by uniemożliwić szybkie wykrycie sprawców oraz umożliwić błyskawiczne przetransferowanie środków na zagraniczne portfele kryptowalutowe.
Reakcja policji i efekty śledztwa
Sprawy trafiły do miejscowego komisariatu, gdzie śledczy z Grunwaldu połączyli oba incydenty dzięki monitoringowi i analizie zebranych materiałów. W wyniku intensywnych działań zatrzymano 31-letniego obywatela Ukrainy odpowiedzialnego za odbiór pieniędzy. Funkcjonariuszom udało się odzyskać część utraconych środków – dokładnie 35 tysięcy złotych.
Wskazówki i ostrzeżenia dla mieszkańców
Policja przypomina: pracownicy banków nigdy nie żądają przekazywania gotówki nieznanym osobom ani dokonywania wpłat na zewnętrzne konta czy do bitomatów w celu zabezpieczenia środków. W przypadku podejrzanych telefonów należy natychmiast przerwać połączenie i skontaktować się z bankiem wyłącznie poprzez oficjalne numery lub wizytę w oddziale. Nie wolno udostępniać kodów autoryzacyjnych ani danych do logowania innym osobom. Odpowiednia reakcja może uchronić przed poważnymi stratami finansowymi.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Poznaniu – Portal polskiej Policji
