Auto mężczyzny zatrzymanego podczas policyjnej interwencji trafiło na parking policyjny. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyznę obowiązuje sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, a on sam przyznał, że prowadził samochód.
Policjanci zainteresowali się nim po tym, jak na widok radiowozu zaczął zachowywać się nerwowo i trzymał się z dala od funkcjonariuszy. Podczas interwencji wyczuli od niego silną woń alkoholu. Mężczyzna odmówił jednak badania wydychanego powietrza.
Odmowa nie przesądza o tym, że uda mu się uniknąć konsekwencji. Dostępne są procedury pozwalające ustalić, czy prowadził po spożyciu alkoholu, a okoliczności przejazdu zostaną ocenione na podstawie zgromadzonych dowodów. Samochód zabezpieczono i odholowano.
Za naruszenie sądowego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Jeśli potwierdzi się również, że mężczyzna prowadził w stanie nietrzeźwości, może ponieść surowszą odpowiedzialność karną.
Policja apeluje o przestrzeganie przepisów i przypomina, że prowadzenie po alkoholu stwarza zagrożenie zarówno dla kierowcy, jak i innych uczestników ruchu.
Źródło: Policja Wielkopolska – Portal polskiej Policji
