W Kobyłej Górze doszło do niecodziennej sytuacji drogowej w nocy, 1 stycznia 2026 roku. Około godziny 3:15, policjanci przeprowadzili rutynową kontrolę, która przerodziła się w poważny incydent. Zachowanie kierowcy wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, którzy podejrzewali, że mógł być pod wpływem zabronionych substancji. Testy szybko potwierdziły te przypuszczenia.

Podczas kontroli ujawniono nieprawidłowości

W trakcie śledztwa okazało się, że zatrzymany mężczyzna, 26-letni obywatel Ukrainy, mieszkający w Kobyłej Górze, nie miał prawa jazdy. Co więcej, próbował przekupić policjantów, oferując im 200 złotych, co jeszcze bardziej skomplikowało jego sytuację prawną.

Skutki prawne dla zatrzymanego

Mężczyzna został aresztowany i przewieziony do aresztu policyjnego, gdzie pobrano od niego krew do analizy pod kątem obecności substancji odurzających. 2 stycznia, w wyniku działań prokuratora, nałożono na niego dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. Dalsze decyzje prawne będą zależały od wyników badań i zgromadzonych dowodów.

Dalsze kroki w sprawie

Incydent pokazuje, jak prosta kontrola drogowa może przerodzić się w poważne postępowanie prawne. Szybka reakcja funkcjonariuszy zapobiegła potencjalnemu zagrożeniu na drodze. Wyniki badań krwi i analiza dowodów będą kluczowe dla dalszego przebiegu postępowania.

Ta sytuacja podkreśla wagę przestrzegania przepisów drogowych i współpracy z policją. Działania organów ścigania mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu drogowego.

Źródło: Policja Wielkopolska