W Mieszkowie, w późnych godzinach wieczornych 6 lutego, doszło do dramatycznego incydentu, który wstrząsnął lokalną społecznością. W pobliżu jednego z obiektów handlowych zaatakowany został mężczyzna. Świadkowie zdarzenia zgłosili, że nieznany sprawca wyskoczył z samochodu i bez ostrzeżenia zaatakował ofiarę, zadając jej kilka ciosów pięścią w twarz. W wyniku tego brutalnego napadu poszkodowany doznał poważnych obrażeń, które wymagały natychmiastowej interwencji medycznej i hospitalizacji.
Poszukiwania sprawcy
Podczas gdy ranny mężczyzna otrzymywał niezbędną opiekę medyczną, funkcjonariusze z Jarocina intensywnie pracowali nad identyfikacją napastnika. Dochodzenie początkowo nie przyniosło rezultatów, ponieważ podejrzany nie był obecny w miejscu zamieszkania, a jego telefon był nieaktywny. Po kilku godzinach jednak, mężczyzna sam zgłosił się na posterunek policji w Jarocinie, co umożliwiło jego natychmiastowe zatrzymanie. Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi ponad 2 promile alkoholu, co wymusiło odroczenie dalszych czynności do momentu, gdy odzyska trzeźwość.
Ciężkie zarzuty i możliwe konsekwencje
Po wytrzeźwieniu, 27-letni mieszkaniec gminy Jarocin usłyszał zarzuty związane z poważnym naruszeniem czynności ciała ofiary, które skutkowało uszczerbkiem zdrowia trwającym dłużej niż 7 dni. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Co więcej, zważywszy na fakt, że mężczyzna działał w warunkach recydywy, wyrok może zostać zwiększony do 7,5 roku więzienia. Prokuratura w Jarocinie, działając szybko i zdecydowanie, nałożyła na podejrzanego dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do ofiary.
Reakcja społeczności i dalsze kroki
Wydarzenia w Mieszkowie poruszyły lokalną społeczność, która wyraża zaniepokojenie wzrostem przemocy w regionie. Mieszkańcy apelują o zwiększenie obecności policji w miejscach publicznych, aby zapewnić większe bezpieczeństwo. Śledztwo trwa, a policja i prokuratura kontynuują współpracę w celu dokładnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności tego brutalnego ataku. Społeczność Mieszkowa z nadzieją oczekuje na sprawiedliwe zakończenie tej sprawy, licząc, że sprawca zostanie odpowiednio ukarany, a podobne incydenty nie będą miały miejsca w przyszłości.
Źródło: Policja Wielkopolska
