W jednym z gnieźnieńskich domów doszło do poważnych incydentów, które ujawniły skalę przemocy domowej i bezradność wobec długotrwałego konfliktu rodzinnego. Dwaj bracia, w wieku 29 i 34 lat, przez lata dopuszczali się agresywnych zachowań wobec swojej matki. Ta trudna sytuacja znalazła swój finał w decyzji sądu o zastosowaniu środków izolacyjnych wobec mężczyzn.

Przemoc, która trwała latami

Wieloletni dramat rozgrywał się za zamkniętymi drzwiami zwykłego domu na terenie Gniezna. Przez około trzy lata w rodzinie dochodziło do ciągłych awantur, których przyczyną często były alkohol oraz środki odurzające. Pomimo zaangażowania policji i wdrożenia kilku procedur przewidzianych dla ofiar przemocy domowej, sytuacja pozostawała napięta. Bracia nie tylko obrażali matkę, ale także dopuszczali się wobec niej przemocy fizycznej oraz licznych aktów wandalizmu i kradzieży w domu.

Bezskuteczność wcześniejszych interwencji

Mimo iż lokalna policja wielokrotnie podejmowała działania prewencyjne – w tym wdrożono niebieskie karty oraz wydano zakazy zbliżania się do pokrzywdzonej – środki te nie powstrzymały agresji. Zamiast poprawy, sytuacja w domu pogarszała się. Kolejne interwencje oraz obserwacje funkcjonariuszy potwierdzały narastającą skalę przemocy i bezsilność stosowanych dotychczas instrumentów ochrony.

Reakcja prokuratury – sprawa trafia do sądu

W odpowiedzi na eskalację przemocy, Prokuratura Rejonowa w Gnieźnie zdecydowała się na skierowanie aktu oskarżenia przeciwko braciom. Obaj zostali objęci postępowaniem na podstawie art. 207 § 1 Kodeksu karnego, który dotyczy znęcania się nad członkiem rodziny. Podstawą decyzji były liczne zgłoszenia, dowody oraz zeznania świadków, które dokumentowały przemoc psychiczną, fizyczną oraz niszczenie mienia.

Moment przełomowy – areszt jako konieczność

Pomimo toczącego się śledztwa, domowe konflikty nie ustawały. W lutym 2026 roku sytuacja wymknęła się spod kontroli – doszło do kolejnych incydentów, które zagroziły bezpieczeństwu matki. Przeprowadzona przez funkcjonariuszy analiza sprawy doprowadziła do wystąpienia z wnioskiem o tymczasowy areszt. Sąd zdecydował się na izolację podejrzanych na okres trzech miesięcy, aby natychmiast zapobiec dalszej eskalacji przemocy i chronić pokrzywdzoną.

Poważne skutki przemocy domowej i znaczenie interwencji

Przypadek z Gniezna pokazuje, jak utrudnione potrafi być skuteczne przeciwdziałanie przemocy domowej – nawet przy zaangażowaniu wielu służb. Ostateczna decyzja o zastosowaniu tymczasowego aresztu miała kluczowe znaczenie nie tylko dla ochrony ofiary, ale też dla przerwania wieloletniego cyklu przemocy. Według przepisów, za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Ta historia to przestroga i apel o większą czujność oraz potrzebę zdecydowanej reakcji na sygnały przemocy w rodzinie. Zatrzymanie sprawców i izolacja ofiary od oprawców dają szansę na odbudowę poczucia bezpieczeństwa i powrót do normalności po traumatycznych doświadczeniach.

Źródło: Policja Wielkopolska