W Poznaniu doszło do niepokojącego incydentu, który przyciągnął uwagę lokalnych stróżów prawa. Zdarzenie miało miejsce 21 stycznia, kiedy to starsza kobieta padła ofiarą napadu w okolicach ulicy Jarochowskiego. Wracając do domu po zakupach, 74-letnia kobieta została zaatakowana przez nieznanego mężczyznę w chwili, gdy próbowała otworzyć drzwi do swojego mieszkania. Napastnik brutalnie wyrwał jej torebkę, zabierając portfel zawierający dokumenty i niewielką sumę pieniędzy. Z uwagi na stan zdrowia i trudności z mówieniem, seniorka nie była w stanie samodzielnie powiadomić służb ratunkowych i skontaktowała się z bliską osobą, która zdecydowała się zgłosić sprawę na policję.
Analiza zdarzenia przez policję
Pomimo trudności związanych z nerwami i problemami komunikacyjnymi pokrzywdzonej, policjanci z Komisariatu Policji Poznań-Grunwald zdołali uzyskać szczegółowe informacje na temat napadu. Dzięki współpracy z seniorką ustalono dokładny opis wyglądu napastnika oraz jego ubiór. Policja natychmiast przystąpiła do działania, analizując dostępne nagrania z kamer monitoringu w okolicy zdarzenia. To pozwoliło na szybkie zlokalizowanie miejsca, w którym mógł ukrywać się sprawca.
Zatrzymanie podejrzanego
20 lutego na terenie Jeżyc funkcjonariusze zatrzymali 45-letniego mężczyznę, którego udało się zidentyfikować jako sprawcę napadu. Okazało się, że zatrzymany jest również poszukiwany listem gończym z powodu niepłacenia alimentów, co skutkowało orzeczeniem 30 dni aresztu. Jego przeszłość kryminalna obejmowała także wcześniejsze kradzieże i uszkodzenia mienia. Po postawieniu zarzutów rozboju, został przewieziony do Aresztu Śledczego w Poznaniu. Po odbyciu kary aresztu, prokurator zdecyduje o dalszych działaniach prawnych. Za rozbój grozi mu kara do 15 lat więzienia zgodnie z kodeksem karnym.
Źródło: Aktualności Policja Wielkopolska
