Ostatni dzień roku przyniesie w Poznaniu intensywne działania na miejskich ulicach. 31 grudnia, jeszcze przed sylwestrową nocą, drogowcy pojawią się w kilku newralgicznych punktach miasta, by przeprowadzić zaplanowane naprawy nawierzchni. Ulice Głogowska, Szwedzka, Szwajcarska, Serafitek (na odcinku od Krzywoustego), Starołęcka (przy przejeździe kolejowym) oraz Chrzanowska, znajdą się tego dnia pod wzmożonym nadzorem specjalistów od utrzymania dróg.
Co dokładnie wydarzy się na poznańskich ulicach?
Ostatnie roboty drogowe roku skoncentrują się na usuwaniu niebezpiecznych ubytków i realizacji remontów cząstkowych, które mają zapobiec dalszemu pogarszaniu się stanu jezdni. Na Głogowskiej prace obejmą niemal cały przebieg ulicy, a ich zakres został dobrany tak, by wyeliminować miejsca, gdzie najbardziej ucierpiała nawierzchnia. Szwedzka i Szwajcarska także zyskają odnowione fragmenty, co ma poprawić zarówno bezpieczeństwo, jak i płynność ruchu.
Organizacja prac i utrudnienia w ruchu
Prace będą odbywać się etapami, by ograniczyć utrudnienia, jednak kierowcy muszą się liczyć z czasowymi zawężeniami jezdni oraz obecnością ciężkiego sprzętu. Największe zmiany w organizacji ruchu przewidziano w miejscach o dużym natężeniu samochodów, zwłaszcza w pobliżu skrzyżowań i przejazdów kolejowych. Zaleca się rozważenie tras alternatywnych zwłaszcza w godzinach porannego i popołudniowego szczytu.
Bezpieczeństwo przede wszystkim: apel do kierowców
W związku z intensywnymi pracami drogowymi, służby drogowe zwracają się do wszystkich uczestników ruchu z apelem o zwiększoną ostrożność. Na remontowanych odcinkach mogą pojawić się nagłe zmiany oznakowania, a obecność ekip remontowych wymaga szczególnej uwagi. Przypomina się także o konieczności zmniejszenia prędkości i zachowania odpowiedniego dystansu od maszyn drogowych.
Dlaczego te prace są tak ważne?
Chociaż remonty wiążą się z pewnymi niedogodnościami, głównym celem tych działań jest zapewnienie wyższego poziomu bezpieczeństwa wszystkim użytkownikom dróg. Poprawa jakości nawierzchni ograniczy ryzyko wypadków, a lepszy stan ulic przełoży się na wygodniejsze i mniej stresujące podróżowanie po mieście. Dodatkowo, konserwacja dróg zimą pozwala uniknąć kosztownych napraw wiosną.
Władze miasta podkreślają, że prowadzone prace to nie tylko obowiązek, lecz także inwestycja w lepszą codzienność mieszkańców. Dzięki szybkiemu usunięciu najpoważniejszych ubytków, Poznań przygotowuje się na nowy rok z zadbanymi i bezpiecznymi arteriami komunikacyjnymi.
Źródło: facebook.com/zdm.poznan
