Luksusowe BMW X3, należące do firmy zajmującej się wynajmem samochodów, trafiło do warsztatu samochodowego w powiecie śremskim. Zamiast szybkiej i fachowej obsługi, właściciel pojazdu napotkał na poważne problemy z odzyskaniem swojego auta. Samochód, którego wartość rynkowa wynosiła blisko 300 tysięcy złotych, przez długie miesiące pozostawał w rękach mechanika, co doprowadziło do nieprzewidywanych strat.

Powrót samochodu w fatalnym stanie

Po wielu bezskutecznych próbach kontaktu z mechanikiem, BMW ostatecznie wróciło do właściciela, jednak w opłakanym stanie. Pojazd, zamiast luksusowej maszyny, przypominał wrak, dostarczony na lawecie. Z auta zniknęły kluczowe komponenty, takie jak silnik i skrzynia biegów, co znacznie obniżyło jego wartość.

Niespełnione obietnice ze strony warsztatu

Mechanik początkowo zapewniał o późniejszym dostarczeniu brakujących części, jednak okazało się to jedynie pustymi słowami. Straty związane z utratą części oceniono na niemal 38 tysięcy złotych. Dodatkowo, przez ten czas firma nie mogła czerpać dochodów z wynajmu pojazdu, co dodatkowo wpłynęło na jej finanse.

Działania śremskiej policji

W wyniku dochodzenia przeprowadzonego przez kryminalnych z Śremu, mechanikowi postawiono zarzuty z artykułu 278 Kodeksu Karnego, dotyczące kradzieży. Co więcej, mężczyzna miał już na koncie wcześniejsze przestępstwa, co może skutkować zaostrzeniem kary.

Wnioski dla lokalnej społeczności

Przypadek ten jest ostrzeżeniem dla wszystkich właścicieli pojazdów. Zanim powierzymy swoje mienie warsztatowi, warto zweryfikować jego reputację. Dobrze jest uzyskać pisemne potwierdzenie przyjęcia samochodu do naprawy i dokładnie sprawdzić opinie o serwisie. Unikanie podejrzanie niskich cen może uchronić nas przed nieprzyjemnymi niespodziankami.

Źródło: Policja Wielkopolska – Portal polskiej Policji